Jesteś tutaj: Home
Zarząd Stowarzyszenia Wędkarskiego "Kaniowski Karp Królewski" informuje, że wstrzymuje do odwołania wnioski o przyjęcie do Stowarzyszenia.
O G Ł O S Z E N I E


Wielkie emocje, piękne ryby i walka do ostatniego brania! Tak wyglądała czwarta, finałowa tura II Grand Prix Method Feeder „Kaniowski Król Metody”, która odbyła się w niedzielę, 27 września, na akwenach nr 2 i nr 6.
To był finał z prawdziwego zdarzenia! Pogoda dopisała wędkarzom znakomicie, a piękna, jesienna aura sprawiła, że nad wodą od samego rana panowała świetna atmosfera. Było skupienie przy wędkach, były emocje przy każdym braniu, ale przede wszystkim była ogromna pasja i dobra zabawa!
A kto tym razem okazał się najlepszy?
1. Bartosz Skiba – 17,94 kg
2. Tomasz Krasnowski – 15,10 kg
3. Bartosz Krasnowski – 7,07 kg
Bartosz Skiba najwyraźniej znalazł sposób na kaniowskie ryby! Po zwycięstwie w III turze ponownie stanął na najwyższym stopniu podium, dokładając do swojego dorobku kolejne imponujące 17,94 kg.
BIG FISH!
Największą rybę finałowej tury wyholował Tomasz Czubiński. Jego zdobycz ważyła aż 6,78 kg! To był naprawdę konkretny „Big Fish”!
ALE PRAWDZIWY KRÓL MÓGŁ BYĆ TYLKO JEDEN!
Po czterech turach poznaliśmy również zwycięzców całego cyklu II Grand Prix „Kaniowski Król Metody”.
KLASYFIKACJA GENERALNA:
W niedzielę, 13 września, w Janowicach odbyły się Dożynki Gminne – piękne święto plonów, tradycji, wspólnoty i dobrej zabawy. Oczywiście nie mogło na nim zabraknąć przedstawicieli Stowarzyszenia Wędkarskiego „Kaniowski Karp Królewski”.
Nasza Kubota, prowadzona osobiście przez prezesa Romana Sasa, prezentowała się znakomicie i z dumą przemierzała dożynkową trasę.
Na przyczepce zasiedli: Dominik Malinowski, Janusz Niemiec, Krzysztof Horodeński z żoną, Monika Strempel, Teresa Gandor oraz Konrad Rychta z Aleksandrą Kohut.
W swoich charakterystycznych, „firmowych” koszulkach członkowie SW „KKK” godnie reprezentowali stowarzyszenie, pokazując, że Kaniowski Karp Królewski to nie tylko wędkarstwo, ale także ludzie, którzy potrafią wspólnie świętować, integrować się i być częścią lokalnej społeczności.
Było kolorowo, radośnie i z prawdziwie dożynkowym klimatem!
Kaniowski Karp Królewski – zawsze tam, gdzie dzieje się coś dobrego!